Okiem taty - Spacerkiem po zakupy - We-Dwoje.pl
- Nie mieścisz się, synu, do wózka – stwierdziłem, widząc jak gruba, puchowa kurteczka wylewa się dosłownie bokami, a rączki przypiętego w spacerówce Daniela sterczą po dwóch stronach jak ramiona robota. - Trudno, idziemy na nóżkach. http://www.we-dwoje.pl/okiem;taty;-;spacerkiem;po;zakupy,artykul,16065.html